poniedziałek, 2 listopada 2015

Żyje się raz, nie zmarnujmy tego bo drugiej szansy nie otrzymamy...

Znalezione obrazy dla zapytania święto zmarłych groby zniczeWyobraźmy sobie że stoi przed nami ktos kogo kochamy, ktoś bez kogo nie możemy żyć, ktoś kto znaczy dla nas wiecje niż tylko "kumpela". Dobrze, tak więc ktoś taki "stoi" przed nami i patrzy na nas, prosto w oczy. Teraz wyobraźmy sobie że ten ktoś zaczyna zanikać... Pomalu ale niestety skutecznie. Chcemy te osobe zatrzymać ale nie dajemy rady, ona jest szybsza i już zdążyła zniknąć...

W te dwa dni - Wszystkich Świętych oraz Dzień Zaduszny przed moimi oczami czesto pojawia się takie obraz. Jesteśmy na cmentarzu i wspominamy zmarłych ale czy tak na prawdę myślimy o nich? Ile zniczy zapalonych przez nas jest tak na prawdę zapalonych szczerze, ze skruchą i smutkiem? Czy ludzie, nie zapalają ich tylko dla tego aby ich groby były rozświetlone i wyglądały dobrze?
 Czasem wydaje mi się też że je doceniany tego co nam życie daje, przecież życia sobie nie wybieramy! Mam wrażenie że zapominamy o tym czym jest życie... Powinniśmy się cieszyć, a nie zamartwiać nad wszystkim. Bo życia nie można zmarnować, nie ma takiej opcji... A dlaczego? Bo drugiego nie otrzymamy...

W te dwa święta powinniśmy zadbać o naszą najbliższą rodzinę i o naszych zmarłych a nie uganiać się za różnymi zabawkami, balonami, cukierkami po stoiskach. Rozumiem małe budki ze zniczami, wkładami, wiązankami, kwiatami ale zabawki...? To dla mnie trochę głupie. Wszyscy którzy nas otaczają chcą nam przekazać że święto Zmarłych jest czymś wesołym, ale według mnie jest to po prostu czas skupienia i rozmyślań nad samym sobą. Ja ten dzień traktuje bardzo poważnie i... I tyle, po prostu to dla mnie czas skupienia...
A wy? Jak spoglądacie na świat w te ważne dni? Może według was jest inaczej?

19 komentarzy:

  1. W Wszystkich Świętych, często myślę o tych bliskich, których już nie ma ze mną. Lubię atmosferę tego święta. Chodzenie w ciszy po cmentarzu, zapalanie zniczy i przypominanie sobie jak to było kiedy ta osoba jeszcze żyła. Niestety znam osoby, które groby swoich bliskich "dekorują" jakby były choinkami, np. stawiają znicze na baterie o.O.
    Pozdrawiam
    http://caro-say-hello.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Ostatnio na religii słyszałam, że powinniśmy się cieszyć w Wszystkich Świętych... Ja jednak tak samo jak ty traktuje to święto dość poważnie.
    Ale zawsze powinnyśmy sobie przypomimać jakimi wspaniałymi osobami byli nasi bliscy. To co czasami robią ludzie... Zapalają znicze "bo muszą" i nie mają z tego NIC. Ale tak już jest.
    Mądrze to wszystko napisałaś.
    Pozdrawiam! :)

    olucha20.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje :3
      Z pewnością wpadne na bloga!

      Usuń
  3. Masz racje. Trzeba cieszyć się z życia. Warto pomyśleć o tym co my mamy a czego nie ma wiele osób na tym świecie. To że jesteśmy zdrowi, że niczego nam nie brakuje, jedzenia, picia, ubrań. Niby małe rzeczy ale na prawdę wartościowe. Te dwa dni dla mnie są smutne. Dużo rozmyślam o tym co by było gdyby odszedł ktoś z moich bliskich. To siedzenie na cmentarzu w ciszy czasem uczy nas wielu rzeczy. Zaczynamy rozumieć jakie życie jest krótkie i w każdej chwili może odejść ktoś kogo kochamy lub my sami. Pozdrawiam
    ludziesamotni.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. To co pisałaś na początku wzruszyło mnie, gdyż doznałam tego smutku ostatnio :( Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeżeli cię uraziłam, to przyjmij moje przeprosiny.

      Usuń
  5. To co pisałaś na początku wzruszyło mnie, gdyż doznałam tego smutku ostatnio :( Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Kościół namawia do radości z powodu dnia Wszystkich Świętych, ponieważ musimy wierzyć, że nasi bliscy zmarli są teraz w lepszym świecie, siedzą gdzieś przy Bogu. W moich oczach podczas wizyt na cmentarzu pojawiają się jednak łzy. Łzy żalu, tęsknoty za osobą, która tak nagle uleciała. Potrafię jednak zdobyć się też na delikatny uśmiech wierząc, że tak właśnie miało być.

    pannanikt001.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. To prawda, życie jest tylko jedno i trzeba z niego czerpać jak najwięcej :)
    dreams-first.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. zapraszam do mnie blooondyna.blogspot.com
    mile widziane komentarze i obserwacje

    OdpowiedzUsuń
  9. Otóż to, trzeba sie cieszyc z tego co sie ma - mozna dość szybko to stracić.
    Fajnie napisane!

    Proszę o kliniecie tutaj oraz...:))
    zapraszam na blog : twoimioczami.blogspot.com - nowy post :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Dla mnie te dni są czasem, który mogę miło spędzić z rodziną. Uwielbiam ten moment kiedy wszyscy spotykamy się w domu mojej babci i rozmawiamy ze sobą na przeróżne tematy.
    Nie należę raczej do tych, którzy przesadnie rozpaczają za zmarłymi. Wierzę, że jeszcze kiedyś się spotkamy więc po co niepotrzebnie się smucić?
    Podobał mi się ten post :D Zachęcił mnie do myślenia!
    Pozdrawiam
    http://mylittlebigreviews.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również, nie smuce się przesadnie ale nie jestem w te dni wesoła jak by się wakacja rozpoczynały... Dziękuje za komentarz!

      Usuń
  11. Nie kapuje cię! Zadziwiasz mnie, Anka. Piszesz super, mowie ci to i nie zaprzeczaj. Jeśli chodzi o sam post: Ja ten czas spedzam z najbliższymi. Chodze także całą rodziną po cmentarzu i rozwazam moje życie... Ach, zadaje sobie pytanie "Co robię źle?"
    Pozdrawiam
    Kamila - nie mam czasu ogarnąć się i zrobić konta dlatego pisze z Anoniomowego :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Świetny post :)

    http://steps-together.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. Ładne zdjęcie na początku :*
    Ja w te święta nigdzie nie wyjeżdżałam, a szkoda bo z chęcią zobaczyłabym te piękne widoki na cmentarzu (nie, nie chodzi o nagrobki).
    Pozdrawiam
    passionsmy.blogspot.com
    /Maja Majaa

    OdpowiedzUsuń
  14. Jak na osobę, która ma 11 lat jesteś bardzo mądra. Pięknie to napisałaś :) Podziwiam cię, ja w tym wieku myślałam o wiele inaczej.

    Zapraszam :) http://artisanima.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  15. Jestem pod ogromnym wrażeniem! To jak piszesz... coś pięknego! W życiu bym nie powiedziała, że napisała to 11 latka! Zgadzam się z tobą w 100%, człowiek ma jedno życie a często tego nie docenia i je niszczy chociażby przez tak śmieszną rzecz jak alkohol. Czasami jak idę chodnikiem to zastanawiam jak wiele niektórzy ludzie tracą poprzez swoje ograniczenie. Świat jest tak ciekawy, tak piękny, a oni widzą tylko czubek swojego nosa i swojego idola disco polo. Znam osobę, która na grób swojego ojca nie przychodziła przez... 22 lata. Pierwszy raz poszła dopiero tydzień temu i to z przymusu aby zająć czymś swój czas bo ma depresję. Co takimi ludźmi kieruje? Zostawiam pytanie bez odpowiedzi i cieplutko pozdrawiam! ♥

    http://impresjalnie.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  16. Masz piękny zasób słownictwa! W te święta powinniśmy rozważyć jak nasze życie nas zaskakuję i skupić się na wszystkim co mamy teraz :)
    http://typical-writers.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń